SPOT - za kulisami ;]
Dawno, dawno temu, za lasami, za górami kiedy to Jacek jechał na spota
To wszystko się rozpoczęło 
A gry już dojechał na miejsce to przemówił: 
Będący nieopodal Wolfi także miał pewną kwestię do wyjaśnienia 
Ponoć zacięta dyskusja na ten tema toczyła się z Vitkiem do późnych godzin nocnych...
A co na to Szymon? 
Po czym otworzył 7 ciechana i film mu się urwał ;-)
Następnego poranka, gdy wszyscy jeszcze spali tajne służby namierzyły niezidentyfikowany obiekt jeżdżący ![]()
Zbliżał się z ponaddźwiękową prędkością
Fala dźwiękowa (buuuuuuuuuuuuu) pobudziła spotowiczów i postanowili pojechać odpicować swoje bryki
Oraz ostrzyc nierówno przycięte trawniki 
Tylko Szyba wiedział jak się ustawić i mieć dobry punkt podparcia 
Później nadeszła chwila prawdy 
Po tych szczerych wyznaniach przyszedł czas ja jeszcze szczersze wyznania: 
I rozmowy biesiadne 
I żyli długo i szczęśliwie
Koniec ![]()
Poprawiony (sobota, 22 maja 2010 23:18)



